 |
 |
FORUM Serce Dziecka Forum Rodziców działające na rzecz dzieci z wadami i chorobami serca
| |
 |
|
 |
 |
|
Pawełek Janysz - zbiórka pieniędzy na leczenie |
| Autor |
Wiadomość |
|
madzia8310

Dołączyła: 04 Lip 2007 Pochwał: 2 Posty: 304 Skąd: Ostrów Wlkp
|
Wysłany: 22 Lipiec 2007, 16:16
|
|
Ja napewno bym się bała przewozić dziecko...jednak mam głęboką nadzieję że stan Pawełka jest na tyle dobry żeby mu to nie zaszkodziło...oby tylko jego stan już się tylko poprawiał!!!!
Trzymam mocno kciuki maluszku za Twoje serduszko!!!
Pozdrawiam
Magda mama Filipka TGA,PS
[ Dodano: 23 Lipiec 2007, 22:22 ]
Czy wiadomo coś o Pawełku??? |
|
|
_________________ Magda mama Filipka (TGA,PS) |
|
|
|
|
 |
|
niunia9980
Dołączyła: 25 Lip 2007 Posty: 1 Skąd: olsztyn
|
Wysłany: 25 Lipiec 2007, 23:03
|
|
| ela tak bardzo jestem z wami że strasznie mnie boli brak informacji od ciebie ale trudno trzymam mocno kciuki musi być dobrze danka |
|
|
|
|
|
|
 |
|
perelka.80

Dołączyła: 07 Lip 2007 Posty: 66 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 26 Lipiec 2007, 00:21 Wszystko jest OK
|
|
Przepraszam, że dawno nie pisałam, ale mam mnóstwo spraw na wczoraj.
Najnowsze informacje od Eli:
1. W piątek Pawełek zostanie przetransportowany do szpitala w Olsztynie. Tam zostanie wykonana operacja przepony, dzięki czemu może dziecko zacznie samo oddychać i już nie będzie potrzebny respirator - to jest optymistyczna wersja...albo operacja nic nie da i wtedy zostanie przeprowadzona tracheotomia i Pawełek będzie oddychał dzięki rurce w tchawicy
2. Została wykonana tomografia głowy i mózg pracuje prawidłowo, co jest wspaniałą wiadomością. Ela mówi, że Pawełek już zaczyna reagować na otoczenie, poznawać ludzi, odpowiadać skinieniem główki na pytania, podnosi rączki i pokazuje, to o co się Go poprosi.
3. Niestety Ministerstwo zdrowia na 100% nie zwróci ani poniesionych kosztów na leczenie Pawełka w Niemczech, ani za transport do CZD, ani nie pokryje kosztów związanych z leczeniem i długim pobytem Pawełka w szpitalu w Niemczech. Jak dzisiaj usłyszałam od Pani z Biura Rozliczeń Międzynarodowych, to: "Nie ma żadnych podstaw prawnych do zrefundowania tych kosztów po fakcie..."
4. Są już śliczne uloteczki, które dotrą do mnie na dniach i zaczynamy je rozsyłać po całej Polsce. Jeśli znacie "Pewne" firmy lub osoby, które zawsze mogą i chcą pomóc cierpiącym dzieciom, to proszę o przesłania adresu na priva. Będę niezmiernie wdzięczna. Te pieniążki MUSZĄ się uzbierać. Nie zostawimy z tym wszystkim ani Eli, ani Pawełka.
c.d.n.
Do miłego usłyszonka
Agnieszka
[ Dodano: 28 Lipiec 2007, 08:09 ]
Kochane Cioteczki!
Pawełek już otrzymał pierwsze karteczki i Ela serdecznie za nie dziękuje. Bardzo się wzruszyła i powiedziała, że dopiero teraz przekonała się, że na świecie są tak dobrzy ludzie, którzy myślami i modlitwą wspierają zupełnie obcą osobę. To jest cudowne.
W czwartek stan Pawełka się pogorszył, ponieważ zebrał się płyn w osierdziu i założono mu dreny. Teraz już jest lepiej i dzisiaj poleci śmigłowcem do Olsztyna.
Cały czas mam nadzieję, że już niedługo Pawełek będzie zdrowy, że znajdzie się spodsób na zoperowanie jego serduszka. Dlatego poprosiłam o pomoc mojego przyjaciela z Los Angeles, który napisał maila do prof. Hanley'a, który operował moją córeczkę.
Doktor odpisał, że chętnie zapozna się z badaniami Pawełka i powie co się da zrobić, jednak musi obejrzeć płytę z cewnikowaniem serca, które zostało zrobione w Niemczech. Tak więc otwiera się kolejna furteczka.
Proszę trzymajcie kciuki, żeby odpowiedź była pozytywna. To właśnie ten specjalista, jako jedyny powiedził, że moja córeczka będzie zdrowa - i DOTRZYMAŁ SŁOWA ))
Pozdrawiam
Aga |
|
|
_________________ Agnieszka mama Julii po całkowitej korekcie AP, ToF, MAPCA's, lewostronnego łuku aorty |
| Ostatnio zmieniony przez perelka.80 28 Lipiec 2007, 08:11, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
 |
|
hsynowiec [Usunięty]
|
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 13:01
|
|
Mam nadzieję ze serduszko Pawełka da sie wyleczyć.Moze w Stanach???Miejmy nadzieje!!
Pawełku trzymaj sie Maluszku!!!! |
|
|
|
|
|
|
 |
|
perelka.80

Dołączyła: 07 Lip 2007 Posty: 66 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 13:14
|
|
Pawełek czuje się dobrze. Od soboty jest w szpitalu w Olsztynie. We wtorek założono Mu rurkę tracheotomiczną i nadal jest pod respiratorem. Z Pawełkiem jest już bardzo dobry kontakt. Próbuje rozmawiać, pokazuje przedmioty lub osoby, jeśli się go o to poprosi. Uśmiecha się, choć tak naprawdę chyba w głębi serca nie godzi się z tym co Go spotkało. Chciałby biegać skakać, przytulać się do mamusi i spać we własnym łóżeczku....
Ja cały czas zastanawiam się co można zrobić, aby uzbierać tą ogromną kwotę za jego leczenie w Niemczech. Mamy ładne uloteczki, ale ich wysyłanie, to chyba za mało...
Czy ktoś z Was ma pomysł, jaką można zorganizować akcję czy imprezę? Chętnie się w to zaangażuję. Mam też różne kontakty, więc nie będzie trudności w zrealizowaniu tych pomysłów )
Bardzo pomaga nam Monika Szechnicka, która podczepia zbiórkę pieniążków dla Pawełka, podczas różnych imprez zorganizowanych przez wiele Urzędów miasta. Jej brat zrobi Pawełkowi śliczną stronkę oraz banerek, który będzie można z tej stronki pobrać i zamieścić na własnej stronie www, a Pani Monika z Funduszu Serce Dziecka pomoże w wydrukowaniu kolejnej partii uloteczek. Dziękuję Wam wszystkim z całego serca w imieniu własnym, Eli i Pawełka. Stokrotne podziękowania. Bez Waszej pomocy byłybyśmy bezradne...
Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich maluszków i ich dzieciaczków
Agnieszka
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Agnieszka |
|
|
_________________ Agnieszka mama Julii po całkowitej korekcie AP, ToF, MAPCA's, lewostronnego łuku aorty |
|
|
|
|
 |
|
madzia8310

Dołączyła: 04 Lip 2007 Pochwał: 2 Posty: 304 Skąd: Ostrów Wlkp
|
Wysłany: 2 Sierpień 2007, 20:27
|
|
Rewelacja!!!
Naprawde bardzo się cieszę....napewno opinia dr który uratował Twoją córeczke Agnieszko bedzie pozytywna...Będę mocno trzymać kciuki!!!
życzę maluszkowi dużo zdówia siły i uśmiechu...a mamie Pawełka...stalowych nerwów!
Pozdrawiam cieplutko |
|
|
_________________ Magda mama Filipka (TGA,PS) |
|
|
|
|
 |
|
perelka.80

Dołączyła: 07 Lip 2007 Posty: 66 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 3 Sierpień 2007, 14:33 Dobre wiadomości :)))
|
|
Mam dobre wiadomości:
Pawełek czuje się dobrze. Już sam oddycha. Respirator jedynie wtłacza powietrze w jego płucka. Wątroba zaczyna się regenerować i po niedzieli zacznie się rehabilitacja Jego rączek nóżek i ciałka, aby je wzmocnić.
Ela mówi, że Pawełek odżył, ogląda bajeczki na dvd i jest radosny. Jak wyjmą mu rureczkę z tchawicy, to będzie mógł rozmawiać
Dziękuję za podpowiedzi co zrobić, aby uzbierać pieniążki i za ofiarowaną pomoc. Każdy pomysł jest świetny. Myślę o zorganizowaniu koncertu, ale Pawełek jest z Olsztyna, więc chyba trzebaby to zrobić w Jego mieście, a ja mam kontakty w Warszawie.... Ale jeszcze pomyślę.
Agnieszka |
|
|
_________________ Agnieszka mama Julii po całkowitej korekcie AP, ToF, MAPCA's, lewostronnego łuku aorty |
|
|
|
|
 |
|
kuba1206
Dołączyła: 04 Lip 2007 Posty: 189 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 3 Sierpień 2007, 14:36 cudownie
|
|
Boże jakie dobre wieści - powoli i idzie do przodu.....może to Polska....może to nasze modlitwy ;-)
cały czas trzymamy kciuki ;-)
pozdr,
marta
mis.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2625 raz(y) 10.42 KB |
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
kamtumi

Dołączyła: 03 Lip 2007 Posty: 54 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 3 Sierpień 2007, 16:17
|
|
cudownie, za dużo juz tych złych wiadomości na naszym forum, czas na dobre wiesci...
trzymam kciuki za maluszka |
|
|
_________________ Agnieszka, mama Majki (skrajna postać TOF) |
|
|
|
|
 |
|
hsynowiec [Usunięty]
|
Wysłany: 3 Sierpień 2007, 18:37
|
|
Super wiadomosci,oby tak dalej.
Mocno trzymam kciuki aby rurkę jak najszybciej wyciagneli.Wiem z własnego doswiadczenia ze jak za długo ona jest to potem lekarze nie chcą jej wyciagnąć.Kuba też tak miał,najpierw mówiono ze to tylko na krótki czas a potem jak już nie potrzeba było respiratora to wyszliśmy z nia do domu i już ją mamy półtora roku.
Jakby co i Pawełek musiałby wyjsć z rurką do domu to chętnie podam namiary gdzie,co,jak załatwic,rurki,cewniki itd...
Ale mocnokibicuję aby rurki już nie było!!! |
|
|
|
|
|
|
 |
|
alrada
Dołączyła: 28 Lis 2006 Pochwał: 2 Posty: 371 Skąd: Polska
|
Wysłany: 4 Sierpień 2007, 07:50
|
|
Super
Dużo zdrówka dla Pawełka i szczęsliwego powrotu do domu w odpowiednim czasie. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
monikaszech

Dołączyła: 05 Lip 2007 Pochwał: 2 Posty: 367 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 6 Sierpień 2007, 21:05 Wkrótce stronka Pawełka
|
|
Dzisiaj dostałam pocztą historię Pawełka i nie długo strona naszego dzielnego chłopczyka będzie gotowa.
Mam nadzieję,że Ela nie będzie mi miała za złe jak wkleję zdjęcie Pawełka
foto.jpg Musimy dla NIEGO uzbierać pieniążki |
 |
| Plik ściągnięto 2480 raz(y) 43.74 KB |
|
|
|
_________________ Monika - mama Martynki (TAC) i Julii |
|
|
|
|
 |
|
perelka.80

Dołączyła: 07 Lip 2007 Posty: 66 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 6 Sierpień 2007, 21:11 Uloteczki
|
|
A do mnie dzisiaj przyszły śliczne uloteczki. Jeśli ktoś chciałby je osobiście porozdawać, to proszę o adres na priv. Wyślę pocztą. To będzie duża pomoc.
Pawełek czuje się dobrze. Zaczyna ruszać rączkami i nóżkami, już jest całkowicie kontaktowy. Ogląda sobie ulubione bajeczki na dvd.
Wiecie co? Prosiłam o przysyłanie karteczek. Ale niestety dostałam dla Pawełka tylko od 5 Cioteczek... One bardzo ucieszyły Elę, dla której wsparcie w tak trudnych chwilach jest niezmiernie ważne.
Pozdrowionka
Aga |
|
|
_________________ Agnieszka mama Julii po całkowitej korekcie AP, ToF, MAPCA's, lewostronnego łuku aorty |
| Ostatnio zmieniony przez perelka.80 6 Sierpień 2007, 22:44, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
 |
|
madzia8310

Dołączyła: 04 Lip 2007 Pochwał: 2 Posty: 304 Skąd: Ostrów Wlkp
|
Wysłany: 6 Sierpień 2007, 22:41
|
|
No oby Pawełek czuł się coraz lepiej..śliczny chłopczyk z niego!
Modlę się żebyś jak najszybciej wracał do formy maluszku....buziaki dla Ciebie!
Pozdrawiam serdecznie... |
|
|
_________________ Magda mama Filipka (TGA,PS) |
|
|
|
|
 |
|
alrada
Dołączyła: 28 Lis 2006 Pochwał: 2 Posty: 371 Skąd: Polska
|
Wysłany: 7 Sierpień 2007, 00:33
|
|
Ależ fajny ten Pawełek
Az trduno uwierzyć, że coś mu dolega.
Mam nadzieję, że juz niedługo będzie wreszcie mógł wrócić w dobrej kondycji do domu.
Liczę Agnieszko, ze nasza karteczka do Ciebie dotarła dla Pawełka. Fajny pomysł, bo takie drobne przejawy zyczliwości moga bardzo podnieśc na duchu. Niestety nie mam najmniejszego doświadczenia w rozprowadzaniu ulotek i nawet nie wiedziałabym od czego zacząć. Ale jeśli na stronie zamieściłabys skan, wówczas łatwiej byłoby go rozesłac po znajomych. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
|
|
|
 |