|
Mam wade serca, a chce urodzić dziecko |
| Autor |
Wiadomość |
|
Sygma
Administrator
Dołączył: 22 Lis 2006 Pochwał: 1 Posty: 964 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 29 Maj 2008, 16:43
|
|
Oooo... właśnie. Jak możesz to napisz ten kontakt.
Na pewno przyda. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Malvik
Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Radom
|
Wysłany: 29 Maj 2008, 20:29
|
|
| czesc:) 3 czerwca jadę do instytutu kardiologii na rezonans, może tego dnia udałaby sie dostać do tego pana doktora. To proszą, napisz namiary na niego. Bardzo Ci dziękuje ze napisałas:) Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Malvik
Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Radom
|
Wysłany: 30 Maj 2008, 10:53
|
|
| Kasiu wiem ze dzieki operacjom serca wielu ludzi może życ. Ale im człowiek starszy tym wiecej oporów, pytań , wiesz jak to jest jak sie miało wszystko poukładane a tu nagle taka wiadomość. dla mnie to jest tak jakby świat mój stanął na rzęsach:) Trzymam tylko kciuki za siebie ze jak juz dojrzeje do tej decyzji , to operacja sie uda i serducho tez nie bedzie za bardzo powiększone..:) Pozdrooofki |
|
|
|
|
|
|
 |
|
KasiaL
Moderator
Dołączyła: 22 Lis 2006 Pochwał: 3 Posty: 771 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 30 Maj 2008, 23:11
|
|
Masz na pewno rację w tym wszystkim co piszesz. Sama po sobie wiem, im jestem starsza tym mniej mi się chce. Dawno powinnam już pójść do lekarza ze swoim kręgosłupem zrobić tomografię głowy, nie mówiąc o zwykłej morfologii ale ciągle odkładam. Później, nie teraz, może jutro, może za tydzień itd. Obiecywałam sobie jak Arminek podrośnie , on rośnie a ja nic, pewnie wezmę się za to jak znów zabierze mnie pogotowie..... ale skąd brać ten czas bo jego najwięcej brakuje.
Trzymam za Ciebie kciuki.
Ps. Jak masz na imię? |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Malvik
Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Radom
|
Wysłany: 28 Czerwiec 2008, 18:43
|
|
No to sie umówiłam z chirurgami na początek sierpnia:( będzie mnie ciął ale jakoś z boku. Tylko to mnie trzyma ze tej blizny nie będe miała tak przez środek klatki. Im bliżej tym bardziej wariuje.. Pozdrawiam
PS. my name malwina |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Sygma
Administrator
Dołączył: 22 Lis 2006 Pochwał: 1 Posty: 964 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 28 Czerwiec 2008, 19:06
|
|
| No i słuszna decyzja.. a z czasem przyznasz nam rację. :ok |
|
|
|
|
|
|
 |
|
oazowiczka2
Dołączyła: 04 Lip 2007 Pochwał: 1 Posty: 691 Skąd: Jelcz-Laskowice
|
Wysłany: 29 Czerwiec 2008, 00:01
|
|
| Malwino mocno mocno trzymam kciuki!! Jutro odezwę sie na gg ;) |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Malvik
Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Radom
|
Wysłany: 11 Sierpień 2008, 14:26
|
|
| No to 13 ide pod nóz albo taka siekierke, ja to nazywam wypatroszeniem:) trzymajcie kciuki i pozdrawiam wszystkich który bedą na zjezdzie w Kielcach szczegolnie Oazowiczke2 :D , fajna z niej kobitka :*;* |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Sygma
Administrator
Dołączył: 22 Lis 2006 Pochwał: 1 Posty: 964 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 11 Sierpień 2008, 19:51
|
|
Spoko.... będzie dobrze.
Kciuki oczywiście wszyscy trzymamy :) |
|
|
|
|
|
|
 |
|
iwcia848
Dołączyła: 25 Sie 2007 Posty: 139 Skąd: KŁANINO
|
Wysłany: 11 Sierpień 2008, 20:55
|
|
| Trzymamy mocno mocno .Bedzie dobrze :ok |
|
|
|
|
|
|
 |
|
oazowiczka2
Dołączyła: 04 Lip 2007 Pochwał: 1 Posty: 691 Skąd: Jelcz-Laskowice
|
Wysłany: 11 Sierpień 2008, 22:01
|
|
Malwino moja droga :D Ty sie trzym i jak przyjade do Ciebie w 5 dobie po operacji to masz być już całkiem na chodzie bo musze Ci skopać tyłek :P
| Malvik napisał/a: | | zczegolnie Oazowiczke2 :D , fajna z niej kobitka :*;* |
Łoooh dziękuje dziękuje czuję się zaszczycona :D z Ciebie też fajna kobitka jest :D |
|
|
|
|
|
|
 |
|
oazowiczka2
Dołączyła: 04 Lip 2007 Pochwał: 1 Posty: 691 Skąd: Jelcz-Laskowice
|
Wysłany: 12 Sierpień 2008, 12:15
|
|
| Malwina jest już a Aninie. Na razie odpoczywa bo jest bardzo zmeczona. Wiecej bede wiedziala wieczorem. Proszę trzymajcie kciuki bo jest to bardzo bardzo wyjątkowa osoba i wszystko musi się udać..... Ach.... to czekanie mnie zabije ;| |
|
|
|
|
|
|
 |
|
oazowiczka2
Dołączyła: 04 Lip 2007 Pochwał: 1 Posty: 691 Skąd: Jelcz-Laskowice
|
Wysłany: 13 Sierpień 2008, 12:00
|
|
| Kochani dziś rano zadzwoniła do mnie Malwina,mówiła, że wczorejszy dzień jakoś przetrzymała, dostawała leki na uspokojenie i praktycznie cały dzień przespała. o 8 rano pojechała na salę operacyjną, jej tata ma do mnie zadzwonić jak będzie po wszystkim... ech... minęły już 4 godziny a tam dalej cisza :( Ja chyba zwariuje... |
|
|
|
|
|
|
 |
|
oazowiczka2
Dołączyła: 04 Lip 2007 Pochwał: 1 Posty: 691 Skąd: Jelcz-Laskowice
|
Wysłany: 20 Sierpień 2008, 22:41
|
|
| Malwina jest po operacji czuje się wyśmienicie, jest jeszcze na k-ch ale ma nadzieję, że do końca tygodnia opuści szpital ;-) |
|
|
|
|
|
|
 |
|
iwcia848
Dołączyła: 25 Sie 2007 Posty: 139 Skąd: KŁANINO
|
Wysłany: 20 Sierpień 2008, 22:42
|
|
| Super wiadomości !!! Oby tak dalej. :) :) |
|
|
|
|
|
|
 |
|
|