 |
 |
FORUM Serce Dziecka Forum Rodziców działające na rzecz dzieci z wadami i chorobami serca
| |
 |
|
 |
 |
|
Ciąża i wykryta wada serca płodu HLHS |
| Autor |
Wiadomość |
|
agassz
Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 09:29 Ciąża i wykryta wada serca płodu HLHS
|
|
Witam!
W 22 tygodniu ciąży dowiedzieliśmy się na badaniu echa serca,że nasze dziecko urodzi się z poważną wadą serca - HLHS. Od tego momentu minął tydzień, jesteśmy nadal podłamani i zrozpaczeni ale wiemy,ze bezczynnością i łzami nie pomożemy naszemu dziecku. Poród planowany jest na koniec grudnia, do tego czasu musimy się psychicznie przygotować, o ile to możliwe, a z drugiej strony chcemy zasięgnąć porad wśród rodziców, którzy tak jak my borykają się z tym problemem. Dotychczas prowadzona byłam przez lekarza z poradni K, teraz doszedł jeszcze podwyższony cukier u mnie - będę wdzięczna za wszelkie namiary na lekarzy( Kraków), którzy zajmują się takimi ,,przypadkami" jak ja...Z góry dziękuję za wszelkie rady, każda wskazówka będzie dla nas cenna..!
Pozdrawiamy!
Aga |
|
|
|
|
|
|
 |
|
alrada
Dołączyła: 28 Lis 2006 Pochwał: 2 Posty: 371 Skąd: Polska
|
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 11:12
|
|
Wtaj,
odnośnie wady serduszka nie moge ci nic pomóc, ale wierzę, ze odezwią się rodzice mający w tym zakresie wiedzę. Mam pytanie natomiast odnośnie podwyższonego cukru, o którym piszesz. Jesli to nie jest tajemnica to jakiego rzędu są to pomiary ? Czy uzyuwasz glukometru ? Czy masz podawany jakiś lek z wyboru ?
Pytam , poniewaz sama prawdopodobnie wiele lat temu miałam w ciązy cukrzyce ciążową, tyle, ze wówczas nie mówiło sie o tym tyle. A niestety u mnie potem przerodziło sie to w cukrzycę. Trzeba bardzo uważać. Teraz z tego powodu m.in. podjęcie decyzji o macierzyństwie jest bardzo trudne, bo konsekwencje moga być poważne. Istnieje wielokrotnie większe ryzyko m.in. wady serca u malucha anizeli u zdrowej kobiety.
Prawda jest taka, zę cieżarna z cukrzycą powinna być prowadzona przez specjalistę, w poradni dla cieżarnych z cukrzycą. Jest ich w kraju conajmniej kilka. Nie wiem natomiast jak to jest w przypadku cieżarnej z podwyższonym cukrem.
Zycze szczęsliwego rozwiązania i zdrówka dla maluszka.
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Gość [Usunięty]
|
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 11:54
|
|
Witaj,
Jestem mamą 14-miesięcznej dziewczynki z HLHS. Tosia jest już po dwóch operacjach. Czuje się dobrze, ładnie rozwija, jest wesołym i pogodnym dzieckiem. Zresztą możesz przeczytać naszą historię na blogu Szprotka.
Podobnie jak Ty dowiedziałam sie w połowie ciąży. Podobnie jak Ty byłam przerażona i na początku nie mogłam się pogodzić z diagnozą. Jednak po przeczytaniu historii dzieci które żyją z ta wada serca uwierzyłam, że może być dobrze, pojawiła się nadzieja. W ciąży starałam się żyć normalnie, nie myśleć za dużo o tym co nas czeka po porodzie. Momentami było trudno, czasem zdarzyło mi się popłakać w poduszkę. Bardzo pomogły mi wizyty na forum, wsparcie męża i znajomych
Wiem, że to bardzo trudne, ale staraj sie nie denerwować i myśleć pozytywnie. Dużo odpoczywaj.
Jeśli masz jakieś pytania, lub po prostu chcesz pogadać to napisz mi maila lub zadzwoń (sowam@o2.pl, 602 510 453).
Jestem z Krakowa, info o lekarzach którzy prowadzili ciążę wyślę na priva |
|
|
|
|
|
|
 |
|
agassz
Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 13:59
|
|
Witam!
Dziękuje na wstępie za zainteresowanie i odzew.
Jeśli chodzi o mój podwyższony cukier - wyniki badania z krwi na czczo są w normie (4,60), przy obciążeniu glukozą 50 g, po 1h wynik wynosił 9,66. Pocieszono mnie,ze nie świadczy to jeszcze o cukrzycy. Zostałam pouczona jak się prawidłowo odżywiać i narazie moim leczeniem jest stosowanie diety 1800 kalorii. Mam nadzieję,ze wyniki dzięki temu się unormują.
Do gocha 80:
Dziękuje za słowa otuchy, macie śliczną córeczkę:) Historia Tosi nastraja nas optymistycznie i miło jest czytać o każdym takim przypadku. Płacz owszem i jest, niedużo minęło czasu od tej smutnej wiadomości, ale człowiek nie skupia się juz tylko na sobie ale zaczyna myśleć, co zrobić, żeby pomóc maluszkowi. Dlatego będę wdzięczna za wszelkie namiary i wskazówki i już teraz dziękuje za oferowaną pomoc- napewno skorzystam!
Pozdrawiam! |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Ola
Dołączyła: 05 Lip 2007 Posty: 32 Skąd: Wielka Brytania
|
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 15:54
|
|
| Wejdz rowniez na wady i choroby serca (HLHS - a jak wasze dzieciaczki sie czuja). Zobaczysz, ze wiekszosc dzieci rozwija sie i funkcjonuje calkiem normalnie. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
agata_k9
Dołączyła: 06 Lip 2007 Posty: 12 Skąd: kraków
|
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 21:31
|
|
| witamy serdecznie. właśnie napisałam do Ciebie maila! pozdrawiam serdecznie i życzę dużo spokoju. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
agassz
Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 31 Sierpień 2007, 17:49
|
|
Dziękuję za wszelkie miłe słowa i chęć pomocy....Nie doszły jednak do mnie żadne wiadomości na prive- nie wiem czy dojdą ale z opóźnieniem, czy może poczta szwankuje....Podaję dla pewności jeszcze mój nr gg 29 80 170. Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
Aga |
|
|
|
|
|
|
 |
|
kuba1206
Dołączyła: 04 Lip 2007 Posty: 189 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2 Wrzesień 2007, 19:16
|
|
My jesteśmy z krakowa.
mam synka HLHS - ma 2 latka jest po II etapach - ma się dobrze, rozrabia jak każdy 2 latek, biega, mówi i jestbardzo wesoły.
Ja rodziłam w szp. na ul. Kopernika i myśle,ze chyba tam byłoby najlepiej dla dziecka, maja bardzo dobrze wyposażony oddz. IT noworodków.
gdybyś potrzebowła jeszcze info pisz na maila lub na gg. |
|
|
| Ostatnio zmieniony przez kuba1206 2 Wrzesień 2007, 19:17, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
 |
|
monika
Dołączyła: 10 Lip 2007 Posty: 52 Skąd: Międzyrzecz
|
Wysłany: 18 Wrzesień 2007, 17:03 hlhs
|
|
| witaj, i my mamy małego hlhs-ika, jesteśmy już po drugim etapie i czujemy się dobrze, a byliśmy jednym z cięższych przypadków, bo urodziłam Dawidka z wagą 1900 w 34 tygodniu ciąży i profesor Moll (w Łodzi były operacje) bał się operować takie maleństwo, ale UDAŁO SIĘ, życzę dużo spokoju i wiary, że będzie dobrze, trzymam kciuki... |
|
|
|
|
|
|
 |
|
agassz
Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Wrzesień 2007, 09:38
|
|
Witam!
Dziękuje za wszelkie odpowiedzi, dzięki nim obydwoje z mężem nabraliśmy nadziei na to, że mimo wszystko będzie dobrze. Myślami nastawiamy się na Łódź...zobaczymy jak się to wszystko ułoży i co wyjdzie z naszych planów. Tymczasem jesteśmy przed kolejnym , kontrolnym badaniem echa serca płodu. Jeszcze raz dziękujemy za słowa otuchy, pozdrawiamy Was i Wasze maleństwa i życzymy zdrówka. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
monika
Dołączyła: 10 Lip 2007 Posty: 52 Skąd: Międzyrzecz
|
Wysłany: 21 Wrzesień 2007, 10:18
|
|
Jeżeli nastawiacie sie na Łódż, to myślę, że powinnaś zastanowić się nad porodem w Matce Polce, ja też tam rodziłam, opiekę miałam dobrą, a dzieciątko w razie co od razu ma tam specjalistyczną opiekę, i powinniście też zapoznać się najlepiej juz teraz z profesor Respondek- Liberską, u niej zrobić diagnostykę, to świetny specjalista z tej dziedziny, a przy okazji sympatyczna kobieta.
Pozdrawiam.
[ Dodano: 21 Wrzesień 2007, 10:18 ]
Jeżeli nastawiacie sie na Łódż, to myślę, że powinnaś zastanowić się nad porodem w Matce Polce, ja też tam rodziłam, opiekę miałam dobrą, a dzieciątko w razie co od razu ma tam specjalistyczną opiekę, i powinniście też zapoznać się najlepiej juz teraz z profesor Respondek- Liberską, u niej zrobić diagnostykę, to świetny specjalista z tej dziedziny, a przy okazji sympatyczna kobieta. Dla pokrzepienia zdjęcie Dawidka. Pozdrawiam. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
Sygma
Administrator
Dołączył: 22 Lis 2006 Pochwał: 1 Posty: 964 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 18 Październik 2007, 22:07
|
|
| agassz napisał/a: | | Myślami nastawiamy się na Łódź...zobaczymy jak się to wszystko ułoży i co wyjdzie z naszych planów. Tymczasem jesteśmy przed kolejnym , kontrolnym badaniem echa serca płodu |
Jak wypadło badanie echa ? No i czy decyzja co do miesca porodu już zapadła. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
agassz
Dołączyła: 30 Sie 2007 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 20 Październik 2007, 18:31
|
|
Witam serdecznie!
Badanie echa serca maluszka wypadło dobrze, znaczy to, że dzidziuś mimo wady radzi sobie całkiem dobrze, nie ma zatorów, przepływy są w porządku....Zobaczymy jak będzie przy kolejnej wizycie, która będzie już niebawem bo za kilka tygodni...wtedy się też okaże, gdzie będę rodzić...czy Kraków czy jednak Łódź....Przy tym wszystkim sama borykam się z cukrzycą ciążową i niestety sama dieta jak pisałam we wczesniejszym poście nie wystarczyła i obecnie jestem na insulinie. Cukry udało mi się trochę ,,ujarzmić", ale nie chwale dnia przed zachodem....bo czasem wartości zmieniają się jak w kalejdoskopie. Zaczynam mieć też lekkie ,,drgawki":) na myśl o zbliżającym się terminie.....czas mija nieubłaganie i powoli zblizam się do finału.
P.S. Mam pytanie....czy robiliście jakieś badania,żeby dowiedziec się, co było przyczyną wystąpienia tej wady u dzidziusia?( wada genetyczna???) I czy planując kolejne dzieci nie obawialiście się,że znowu przyjdzie się Wam zmierzyć z tą chorobą???
Pozdrawiam wszystkich, buziaki dla dzieciaczków! |
|
|
|
|
|
|
 |
|
monika
Dołączyła: 10 Lip 2007 Posty: 52 Skąd: Międzyrzecz
|
Wysłany: 24 Październik 2007, 12:34 hlhs
|
|
witam cię serdecznie, nie robiłam żanych badań, jak mi powiedziano, coś poszło źle na początku ciąży, między 2 a 6 tygodniem, kiedy wytwarza się serducho, i kiedy jeszcze nawet nie wiemy, że jesteśmy w ciąży, nie jest to chyba nawet do wykrycia, co akurat w danym przypadku "zawiniło", podobno wystarczy wirus np. opryszczki, jeśli ktoś ma do tego tendencje, mogą to być też leki przyjmowane w tamtym właśnie okresie
candy_lg_wht.gif
|
 |
| Plik ściągnięto 2706 raz(y) 5.63 KB |
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Sygma
Administrator
Dołączył: 22 Lis 2006 Pochwał: 1 Posty: 964 Skąd: Chełm
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
 |
 |
 |
 |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
|
|
|
 |